Budowanie silnej gospodarki

Gospodarki silne to dzisiaj przede wszystkim te zróżnicowane, w których nie ma dużego bezrobocia. Bezrobocie wydaje się być pierwszym i zarazem ostatnim czynnikiem pokazującym moc i możliwości gospodarki. Niestety wiele krajów okazało się niezdolnych do racjonalnego przewidzenia zmian ekonomicznych na świecie. Inwestorzy w pewnym momencie dostrzegli, że przepłacają za różne firmy a pierwsze w kolejności do upadku stanęły te z branży turystycznej. Turystyka wydawała się złotym interesem w dobie nagłego wzrostu koniunktury, ale wraz z recesją wiele znanych marek zbankrutowało. Razem z nimi natychmiast spadła liczba przybywających do Hiszpanii czy turystów w Grecji. Razem z odpływem pieniędzy turystów zza granicy liczni przedsiębiorcy, sklepikarze czy restauratorzy i taksówkarze przestali liczyć zyski. Bilety do oper czy teatrów nawet w tak uznanych kulturowych stolicach jak Madryt nie sprzedają się na wystarczającym poziomie dopóki turyści nie będą chcieli przekonać się na własne oczy, jak wygląda słynna madrycka opera. Wszystko to stanowi zaklęty krąg, z którego uciec mogą tylko kraje mające więcej różnorodnej oferty dla inwestorów, jak chociażby sąsiadująca z Hiszpanią Francja. Kraj ten też nie jest cudownie rozwinięty, ale turystyka to tylko jeden z elementów rozbudowanej gospodarczej całości.

Both comments and pings are currently closed.