Gospodarki odporne na kryzys

Niektóre kraje mają spore problemy z dostosowaniem swojej gospodarki do aktualnych oczekiwań rynkowych i chociaż jest wola wielu reformatorskich partii do wzięcia na siebie ciężaru przewodzenia w kluczowych zmianach nie tylko kraju, ale całego makroregionu – nie ma jednomyślności na temat drogi, jaką należy podążać. Spora część widzów biznesu globalnego podziwia, jak kolejne wielkie gospodarki obok ich nosa pogrążały się w beznadziei. Hiszpania przyciągała pieniądze, ale tylko tak długo jak Madryt był drugim najczęściej odwiedzanym portem lotniczym Europy. Gdy turyści walili oknami i drzwiami, by spędzić urlop w znanej z turystyki Hiszpanii i odwiedzić Barcelonę czy Madryt, każda inwestycja mogła się zwrócić. I każda rodzina mogła otworzyć swój własny biznes oparty na usługiwaniu takim turystom – zawsze znajdowali się chętni chociażby na kwaterę u miłej hiszpańskiej rodziny. Dodatkowo młodzi ludzie mogli na czarno pracować i zadowalać się takim życiem bez płacenia podatków. Dopiero z czasem okazało się, że turyści nie zawsze będą mieli portfele pełne euro a niektóre kraje całkowicie przestaną interesować się odległymi podróżami zagranicznymi. I nagle system, który opierał się wyłącznie na kapitale napływającym z zewnątrz nie był w stanie zaproponować nic na eksport i przestał zarabiać.

Both comments and pings are currently closed.